posted by Moto Maniak on Sep 27
Spadek liczby wypadków o 19 procent, rannych o 18 procent i zabitych o 36 procent. Taki, według danych Komendy Głównej Policji, jest wynik instalowania fotoradarów. Masztów fotoradarowych ma być zresztą o 213 więcej.
Wydział Profilaktyki w Ruchu Drogowym przeanalizował sytuację z 360 punktów kontrolnych, w których zostały zamontowane maszty, co stanowi 78 proc. ogółu aktualnie wykorzystywanych urządzeń.
W okresie od stycznia do czerwca wydarzyło się w tych miejscach 80 wypadków, w których zginęło 9 osób, a ranne zostały 102 osoby. W porównaniu do analogicznego okresu roku 2006 oznacza to spadek liczby wypadków o 19 (19 proc.), osób rannych o 22 (18 proc.) i osób zabitych o 5 (36 proc.).
W znacznej części punktów objętych analizą, w których maszt został ustawiony przed kilkoma laty, w ogóle nie ma wypadków.
Zakres oddziaływania fotoradaru, czy też samego masztu (atrapy fotoradaru) nie odnosi się zresztą wyłącznie do punku jego lokalizacji. W większości przypadków w odległości kilkuset metrów, czy nawet kilku kilometrów przed samym urządzeniem, znajdują się tablice ostrzegające o radarowym pomiarze prędkości, które wpływają na spowolnienie jazdy na szczególnie niebezpiecznym odcinku drogi.
Aktualnie policja dysponuje 127 fotoradarami pracującymi na bazie 462 masztów zainstalowanych na drogach całego kraju, a 213 maszty pozostają do zainstalowania. W sumie będzie ich więc 675 masztów.
Poza policją fotoradarami posługują się jednostki samorządu terytorialnego i korzystają z nich m.in. lokalne straże gminne i miejskie.
Źródło: Komenda Główna Policji
Ciekawe czy prowadzą jakieś statystyki spadku wypadków na drogach, które zostały wyremontowane i porządnie oznakowane…
Gdzieś kiedyś słyszałem, że we Francji bardzo popularne jest strzelanie w fotoradary z paintballa – ciekawe keidy przyjmie się to w Polsce