posted by Moto Maniak on Jun 29
Szykowany jest zakaz palenia w samochodach. Sejmowa Komisja Zdrowia przygotowuje uchwałę, na mocy której, nie będą mogli palić kierowcy, jeżeli pasażerem będzie dziecko poniżej 13. lat, co jest słuszne, ale ma być też tak, że właściciel samochodu jak będzie jechał sam ze sobą, to też nie będzie mógł zapalić. Kierunek w ogóle jest teraz taki, aby wszystkiego zakazać, bo takim krajem łatwiej rządzić.
Paliłem kiedyś trzy paczki dziennie, jak nie zapaliłem, to mi się ręce trzęsły i znam ten ból. Jak sprzedawałem samochód, to nie jechałem do blacharzy czy mechanika, tylko do tapicera, aby pozaszywał dziury wypalone papierosami. Nie do wiary gdzie można sobie wypalić.
Dziury są na plecach, żarzący się popiół spada na spodnie i dziura wypala się w kroku, co stanowi niebezpieczeństwo podwójne. Jak papieros wpadnie pod pachę, co się zdarza, to miło patrzeć, jak kierowca się rzuca, macha rękami jakby go pszczoła gryzła.
Przyjemnie jest z papierosem w samochodzie tylko od momentu, kiedy uda się go zapalić do chwili, kiedy papieros zaczyna spalać samochód. Najbardziej niebezpieczny jest moment przypalania, trzeba wtedy odwrócić uwagę od jezdni, aby samemu się nie podpalić. Przed tym wszystkim zamierza uchronić nas Sejmowa Komisja Zdrowia szykując zakaz palenia w samochodach.
Podobny zakaz obowiązuje w USA, ale tylko w niektórych stanach i na próbę czy się przyjmie. Z tego co wiadomo, to się nie przyjmuje. We wszystkich zakazach totalnych brak jest racjonalności uszanowania ludzkich praw.
Jeżeli ktoś ma własny samochód, stać go jeszcze na papierosa, to ma prawo robić z tym, co chce i żaden Sejm nie ma prawa się do tego wtrącać. Ciepła wódka i blondynki są o wiele bardziej niebezpieczne i co? Też ma być zakaz używania? Nie da się życia uregulować zakazami. Ludziom trzeba zostawić margines własnych decyzji.
Ja bym proponował zakazać jeszcze:
- Zmiany biegow – odwracaja uwage tak samo jak strzepywanie papierosa
- Przebywanie przez ładne kobiety w okolicach dróg - też może odwrócić uwagę kierowcy,
- kupowania ładnie wyglądających samochodów, a najlepiej, żeby wszystkie były takie same – po co ma nam odwracać uwagę fajne auto na drodze,
- zakaz jakiejkolwiek rozmowy w aucie – a może nas wciągnie i odwróci uwagę od kierownicy?
Heh, jak to ma sie do Konstutucji?